joomla templates top joomla templates template joomla

Święto plonów - Pokłon Rolnikom

gruta.pl włącz . Opublikowano w Gruta samorząd

Za nami Dni Gminy Gruta i Dożynki Gminne. Tradycyjnie Święto Plonów zaczęło się od mszy świętej dziękczynnej w gruckimkościele, celebrował ją – wspólnie z księżmi z innych parafii naszej gminy, a także Linowa – ksiądz kanonik Henryk Szczodrowski.

Dożynki zakończyły się około północy chóralnym Sto lat dla wójt Haliny Kowalkowskiej, która przez wszystkie godziny była z mieszkańcami. – Dzisiejsza modlitwa, dzisiejsza msza to przede wszystkim nasze wspólne podziękowanie Bogu za tegoroczne udane zbiory – mówił kapłan. – Podczas każdej mszy świętej chleb i wino stają się znakami obecności Chrystusa. Możemy powiedzieć, że dzięki pracy rolników Pan Jezus jest wśród nas. Modląc się dziś, podziękujmy Panu Bogu za dary zebrane z pól, będziemy też prosić, aby były sprawiedliwie dzielone.

Poprosimy też Go, aby pobłogosławił tegoroczne zbiory – słowa te na początku mszy wypowiedział proboszcz, a po Ewangelii wierni usłyszeli między innymi: – Składamy dziś na ołtarzu plony z tego roku, ale także trud rolniczych rąk. Chylimy czoła przed gospodarzami za ich mozół. Kiedy inni zasłużenie odpoczywali nad wodą, nasi rolnicy w pocie czoła wyjeżdżali w pole, zbierali plony. Dzisiaj, w swojej modlitwie, zwracamy się do rządzących krajem, aby jak najsprawiedliwiej płacono gospodarzom za ich plony…

Dzisiaj należałoby ucałować spracowane ręce rolnika, dziękując za jego ciężką pracę – mówił ksiądz H. Szczodrowski. – W obecności władz samorządowych, z wójt na czele, wszyscy tu obecni z całego serca składamy naszym rolnikom najszczersze, najgłębsze podziękowanie. Szczęść wam boże. Około godziny 15. spod kościoła ruszył korowód dożynkowy. Niestety, w tym momencie z nieba spadły pierwsze krople deszczu, który padał nieprzerwanie przez kilka godzin. Niepogoda jednak nie wpłynęła na dalsze obchody.

Jak później powiedziała wójt H. Kowalkowska „nam deszcz trochę przeszkadza, ale rolników cieszy”. Barwny korowód, który otwierał radiowóz policyjny, a zaraz za nim na bryczce jechali starostowie dożynek Agnieszka Dymurska z Gołębiewka i Marek Czmoch z Gruty (powoził Piotr Wojtkowski. Konie i bryczka to gest pana Jana Ziętarskiego, rolnika ze Słupa). Za nimi wolno jechał ciągnik z przyczepą, na której złożone zostały piękne wieńce dożynkowe.

Następnie szli przedstawiciele sejmu, urzędu marszałkowskiego, nasi samorządowcy i mieszkańcy gminy. Na placu przed Urzędem Gminy starostowie dożynek przekazali H. Kowalkowskiej bochen chleba. Prowadząca samorząd obiecała dzielić go z szacunkiem i tak, aby nikomu nigdy go nie zabrakło. W tym czasie na pięknie udekorowanej scenie zespół Złoty Wiek z Gruty wykonywał pieśni dożynkowe.